Trzęsienie ziemi w Osprey Games. Zespół od planszówek zwolniony, stoisko w Essen odwołane!
W maju tego roku pojawiły się niepokojące wieści z obozu Bloomsbury Publishing, właściciela Osprey Games. Firma zapowiedziała „strategiczne przeorientowanie” na rynek książek oraz gry bitewne i RPG, oficjalnie wystawiając swój ceniony dział gier planszowych i karcianych na sprzedaż. Pierwotnie liczono, że ewentualny nabywca przejmie zarówno bogaty katalog tytułów, jak i cały utalentowany zespół. Niestety, najnowsze informacje nie napawają optymizmem.
Jak donosi branżowy serwis BoardGameWire, pod koniec września Osprey Games zwolniło wszystkich pracowników odpowiedzialnych wyłącznie za rozwój gier planszowych i karcianych. Co więcej, wydawnictwo w ostatniej chwili odwołało swoje stoisko na zbliżających się wielkimi krokami targach SPIEL w Essen. To ogromny cios dla społeczności i fanów gier wydawanych przez Osprey Games, a tych w katalogu jest niemało.
Problemy z prawami autorskimi
Zamiast sprzedać sprawnie funkcjonujący dział, Bloomsbury poszukuje teraz kupca wyłącznie na same prawa do portfolio gier. Sytuację mocno komplikują jednak umowy z poszczególnymi projektantami. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że kontrakty te mogą blokować wyrywkowe przenoszenie praw wydawniczych na strony trzecie.
Zobacz również: Odin’s Ravens (Kruki) – Hugin i Munin w jednym stali domu… (recenzja)
Co z nadchodzącymi premierami?
Rzecznik Bloomsbury uspokaja, że gry zaplanowane na ten miesiąc – w tym wyczekiwane Undaunted 2200: Revolution oraz Upland & Prairie – ukażą się zgodnie z planem. Obecne na rynku tytuły są ponoć „dobrze zatowarowane”, choć firma nie planuje w tej chwili żadnych dodruków. Los licznych projektów, które znajdowały się na różnych etapach rozwoju, pozostaje jednak wielką niewiadomą.
źródło: BGG/BoardGameWire