Clank! Catacombs: Underworld – drugi dodatek do kafelkowego Brzdęka! (zapowiedź)

Udostępnij
CZAS CZYTANIA: 3 min
Przeczytaj mi ten tekst

Miłośnicy gier planszowych oraz fani serii Clank! mają powody do radości – już tej jesieni na rynku ma pojawić się długo wyczekiwany dodatek do gry Brzdęk! Katakumby zatytułowany Underworld. Start oficjalnej kampanii crowdfundingowej na platformie Kickstarter został zaplanowany na 8 lipca 2025 r., a w sklepach stacjonarnych i internetowych dodatek ma zadebiutować jeszcze tej jesieni.

Brzdek Katakumby Underworld podziemia

Nowe wyzwania w podziemnym świecie

Clank! Catacombs: Underworld przenosi graczy głębiej niż kiedykolwiek wcześniej – do legendarnego, tytułowego Podziemia (choć na ten moment jeszcze nie wiadomo, czy akurat tak będzie brzmiał polski tytuł tego dodatku). Tam czekają na śmiałków nieodkryte skarby, ale i śmiertelne niebezpieczeństwa. Dodatek wprowadza szereg nowych mechanik oraz elementów, które wzbogacą rozgrywkę i zapewnią jeszcze większą regrywalność tej kafelkowej odmianie popularnego Brzdęka!.

Wśród nowości znajdziemy:

  • Podziemne rynki i nowe przedmioty – unikalne lokacje, w których gracze mogą zdobyć przedmioty niedostępne w podstawowej wersji gry. To otwiera nowe ścieżki do budowania przewagi i pozwala na bardziej zróżnicowane podejście do rozwoju postaci oraz zarządzania zasobami.
  • Karty Losu/Przeznaczenia (Fate Cards) – nowy typ kart, które mogą nagle zmienić sytuację na planszy i wymusić na graczach elastyczne dostosowywanie strategii. Dzięki temu każda rozgrywka staje się mniej przewidywalna, a decyzje muszą być podejmowane z większą ostrożnością.
  • Mistyczne wieże i podziemne jezioro – specjalne lokacje umożliwiające szybkie przemieszczanie się oraz przebudowę talii, co pozwala graczom na dynamiczne reagowanie na rozwój sytuacji i zmianę strategii w trakcie gry.
  • Nowi przeciwnicy i wyzwania – obecność harpii oraz Strażnika Podziemi (Underworld Guardian) wymusza planowanie nie tylko trasy ucieczki, ale także sposobu radzenia sobie z nowymi zagrożeniami. Gracze muszą teraz jeszcze lepiej kalkulować ryzyko i korzyści związane z eksploracją głębokich partii katakumb.

Brzdek Katakumby Underworld podziemia okładka

Nowe możliwości i jeszcze większa regrywalność

Dodatek Underworld jest kompatybilny z podstawową wersją gry, czyli Brzęk! Katakumby i wprowadza nowe kafelki, karty oraz mechaniki, które znacząco zwiększają regrywalność. Każda wyprawa do podziemi będzie inna, a losowość pojawiających się elementów sprawi, że nawet doświadczeni gracze będą musieli stale dostosowywać swoje strategie do zaistniałych sytuacji. Gracze nie mogą już polegać na sprawdzonych schematach i muszą być gotowi na nieprzewidywalne zwroty akcji. Dodatkowe elementy, jakie zawiera rozszerzenie powodują też, że nawet doświadczeni gracze znajdą nowe wyzwania i będą musieli eksperymentować z różnymi stylami gry.

Zobacz również: 10 powodów, by kupić „Brzdęk! Katakumby” (kolejność przypadkowa).

Start kampanii na Kickstarterze i dostępność

Start kampanii Clank! Catacombs: Underworld na Kickstarterze już 8 lipca 2025 roku to doskonała okazja, by dołączyć do grona pierwszych posiadaczy nowego dodatku i wesprzeć jego wydanie. Oficjalna sprzedaż detaliczna ma ruszyć jesienią – wtedy też dodatek trafi do sklepów z grami planszowymi na całym świecie.

Brzdek Katakumby Underworld podziemia Kickstarter

Podsumowanie

Clank! Catacombs: Underworld to pozycja wręcz obowiązkowa dla wszystkich posiadaczy podstawowej wersji gry. Nowe mechaniki, przeciwnicy i możliwości rozwoju postaci sprawiają, że każda rozgrywka będzie jeszcze bardziej emocjonująca i nieprzewidywalna. Nie przegap okazji, by zanurzyć się w Katakumby głębiej niż kiedykolwiek i odkryć sekrety podziemnego świata wykreowanego przez autora gry, czyli Paula Dennena.

Nie mam wątpliwości, że po Norach i mitycznych potworach, również Underworld pojawi się po polsku nakładem wydawnictwa Lucrum Games. Niewiadomą (przynajmniej na razie) pozostaje też polski tytuł tego rozszerzenia.

Jeśli warcaby można uznać za pełnoprawną grę planszową, to właśnie one były pierwszą „grą bez prądu”, którą poznałem, polubiłem i do dziś nie odmówię partyjki. W dzieciństwie zagrywałem się także w planszówki i karcianki, które były dodawane do „Kaczora Donalda”. Do dziś mam klika w swojej kolekcji. Jako statystyczny polak uwielbiam rosół, schabowe i gry z mechaniką deckbuildingu. Zawodowo copyrighter, ale w zupełnie innej branży, a prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Bez końca mogę oglądać sport w TV, a szczególnie piłkę nożną, siatkówkę, MMA i snookera.

Zobacz również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *